koniec sezonówki-małe przeróbki

Żniwo co prawda wielkie lecz robotników mało.

Speedbox już odmawia posłuszeństwa ale miejmy nadzieję, że jeszcze jedną zimkę przeżyje. Później się naprawi.
Obecnie stawiamy nowy płot na starych planach i żwawo nam to idzie. Co prawda są lekkie obawy co do sprawy ze ścieżką rowerową, która ma lecieć zaraz obok toru więc musimy być przygotowani na widownię o każdej porze :) Zdjęcia z nieskończonego płotu i ogniska z poprzedniego w galerii.
Niebawem inne nowości i plany na przyszłość.